Nauka swoistej beztroski - w ten sposób dziecko uczy się swoistej beztroski i braku odpowiedzialności za swoje uczynki, wiedząc, że rodzicom bardziej zależy na uniknięciu ich skutków niż im samym. Rodzice chcący z powodzeniem stosować w wychowaniu kary naturalne muszą być przygotowani na to, że ich pociechom będzie w wyniku tego niejednokrotnie źle, smutno i ciężko. Muszą się nauczyć znosić ich łzy, niepokój, strach i żal. Taki bowiem jest koszt znaczących doświadczeń, które wywierają trwale modyfikujący wpływ na zachowanie dzieci. Aby kara była skuteczna, nie wystarczy jednak tylko to, by była ona naturalna. Ważne są jeszcze inne, dodatkowe czynniki, z których najistotniejsze tkwią we wzajemnej relacji karanego i karzącego.

Otóż okazuje się np., że kara bywa skuteczna, jeżeli karany ma pozytywny stosunek do karzącego. Jeśli natomiast stosunek ten jest negatywny - kara nie skutkuje. Mówiąc inaczej, w przypadku, gdy dziecko lubi swoich rodziców, obdarza ich autorytetem i zaufaniem, i gdy tego zaufania oni nie zawodzą chociażby rozbieżnością pomiędzy swoimi czynami i "gadaniem", to zastosowana przez nich kara będzie skuteczna. Jeżeli natomiast między dzieckiem i rodzicami panują stosunki pełne wzajemnej wrogości i nieufności - żadna kara raczej nie poskutkuje, budząc w dziecku jedynie złość i chęć odwetu.