Potrzeba niezależności i samodzielności pociąga za sobą: Skłonność do podważania autorytetów w ogóle i, nade wszystko, przekonanie, że autorytet rodziców nie jest im dany raz na zawsze. Każde dziecko z czasem odkrywa, iż jego obdarzani początkowo olbrzymim autorytetem i niemal nadludzkimi możliwościami rodzice mają jednak rozmaite wady i słabości, a ich rzeczywiste możliwości są mocno ograniczone. Poznając coraz to nowych ludzi, dzieci porównują ich ze swoimi rodzicami i niemal zawsze znajdują osoby mądrzejsze, silniejsze, zaradniejsze, ciekawsze od ojca czy matki.
Ponadto w tych swoich porównawczych badaniach uczą się dostrzegać niekonsekwencję rodziców, ich małostkowość, bezradność, mijanie się z prawdą, itd. Doprowadza je to z reguły do, skądinąd słusznego, wniosku, iż matki i ojcowie nie zawsze mają rację oraz że na bezwzględnym dawaniu im wiary i okazywaniu we wszystkim posłuchu nie zawsze najlepiej się wychodzi. Nader często w wyniku takich doświadczeń dzieci zaczynają przejawiać: tendencję do nie partnerskiego traktowania rodziców.